Abdominoplastyka: „Schudłam trzydzieści kilogramów i miałam zostać z tym fałdem na zawsze”

O pacjentce
Lena, 41 lat
Zabieg
Abdominoplastyka
Lekarz prowadzący
lek. Szymon Miśkiewicz
Mój największy kompleks
Nigdy nie miałam problemu z tym, że schudłam. Wręcz przeciwnie – zrzucenie 30 kilogramów było dla mnie ogromnym sukcesem. Czułam, że zrobiłam coś ważnego dla siebie i swojego zdrowia. Myślałam, że kiedy osiągnę wymarzoną wagę, wreszcie będę mogła w pełni cieszyć się swoim ciałem.
Ale została skóra.
Dużo skóry. Luźnej, wiotkiej, tworzącej fałd na brzuchu, którego nie dało się już pozbyć dietą ani ćwiczeniami. I chyba właśnie to było dla mnie najtrudniejsze – świadomość, że mimo ogromnego wysiłku nadal nie czułam się dobrze we własnym ciele.
Na co dzień próbowałam o tym nie myśleć. Ubierałam się tak, żeby zakryć brzuch, unikałam dopasowanych ubrań i kostiumów kąpielowych. Patrząc w lustro, zamiast myśleć o tym, ile udało mi się osiągnąć, widziałam przede wszystkim tę jedną rzecz. Ten fałd, który przypominał mi o tym, że moja przemiana jeszcze się nie skończyła.
Najbardziej bolało mnie jednak poczucie niesprawiedliwości. Schudłam 30 kilogramów, zrobiłam wszystko, co mogłam, a mimo to moje ciało nie wyglądało tak, jak sobie wyobrażałam. Zaczęłam się zastanawiać, czy naprawdę mam już na zawsze zostać z nadmiarem skóry.
Wtedy po raz pierwszy pomyślałam o abdominoplastyce. Nie po to, żeby stać się kimś innym. Chciałam po prostu zobaczyć w lustrze efekt ogromnej pracy, którą już wykonałam, i w końcu poczuć, że moje ciało jest naprawdę moje.
Decyzja o zmianie
Po pewnym czasie przestałam wierzyć, że nadmiar skóry na brzuchu po prostu „zniknie”. Próbowałam ćwiczeń, pilnowałam diety, kupowałam ubrania, które miały zakrywać to, co najbardziej mi przeszkadzało. Ale za każdym razem, kiedy patrzyłam w lustro, widziałam ten sam fałd. I coraz częściej myślałam: schudłam 30 kilogramów, zrobiłam wszystko, co mogłam – dlaczego więc nadal nie mogę czuć się dobrze ze swoim ciałem?
Zaczęłam więc szukać informacji o abdominoplastyce. Czytałam historie kobiet, które przeszły podobną drogę, oglądałam efekty zabiegów i próbowałam wyobrazić sobie, jak mogłoby wyglądać moje ciało bez nadmiaru skóry. Z jednej strony pojawiła się nadzieja, z drugiej – ogromny strach. Operacja była dla mnie poważną decyzją i bałam się zarówno samego zabiegu, jak i tego, czy efekt rzeczywiście będzie taki, jakiego oczekuję.
Przez długi czas tylko czytałam i odkładałam decyzję. W końcu jednak zrozumiałam, że nie chcę całe życie ukrywać brzucha, który stał się dla mnie symbolem tego, czego nie udało mi się zaakceptować. Chciałam spojrzeć na swoje ciało i zobaczyć nie to, co zostało po schudnięciu, ale przede wszystkim efekt ogromnej pracy, jaką w nie włożyłam. I wtedy zdecydowałam, że zrobię ten krok.
Zabieg jest wykonywany zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Wskazaniem do zabiegu jest zwiotczenie skóry w obrębie brzucha, rozstępy, nagromadzenie tłuszczu, nadmiar skóry tworzący fałd brzuszny i rozejście mięśni prostych brzucha.
Konsultacja w RP Clinic
Na konsultację do RP Clinic przyszłam więc z dużą ilością wątpliwości. Pamiętam, że przed wejściem do kliniki zastanawiałam się, czy na pewno robię dobrze. Bałam się, że ktoś pomyśli, że przesadzam – przecież schudłam 30 kilogramów, powinnam być zadowolona.

lek. Szymon Miśkiewicz
Specjalista Chirurgi ogólnej i plastycznej
Jestem specjalistą chirurgii plastycznej i chirurgii ogólnej, który od początku swojej kariery konsekwentnie rozwija się w obszarze medycyny zabiegowej
Podczas konsultacji mogłam jednak spokojnie opowiedzieć o swojej drodze, pokazać, co najbardziej mi przeszkadza i czego oczekuję. Dr Szymon Miśkiewicz dokładnie ocenił moją sylwetkę, wyjaśnił, na czym będzie polegał zabieg, jakie efekty są możliwe do osiągnięcia i jak będzie wyglądał okres pooperacyjny. Po raz pierwszy poczułam, że ktoś patrzy na mój problem nie tylko przez pryzmat wyglądu, ale również tego, jak bardzo wpływa on na moje codzienne życie.
Wyszłam z konsultacji spokojniejsza. Nadal się bałam, ale tym razem wiedziałam już, czego mogę się spodziewać. I chyba właśnie wtedy pojawiło się przekonanie, że abdominoplastyka może być nie początkiem zmiany, ale ostatnim etapem drogi, którą rozpoczęłam, kiedy zdecydowałam się schudnąć.
„To, co pani opisuje, jest typowym efektem po dużej redukcji masy ciała. Jest na to odpowiednia procedura”
I to było dokładnie to. Wyszłam z konsultacji i pierwszy raz zamiast paniki poczułam ulgę. Decyzję podjęłam po kilku tygodniach. Nadal się bałam, ale już bardziej samej operacji niż efektu.
Dzień operacji
Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu! Zanim pacjent zostanie zakwalifikowany do zabiegu abdominoplastyki, konieczne jest wykonanie szeregu badań przedoperacyjnych, w tym m.in. morfologii krwi, układu krzepnięcia, elektrolitów, hormonów tarczycy, EKG oraz USG brzucha. Zapewnia to maksymalne bezpieczeństwo podczas znieczulenia.
Zdecydowałam się. Operacja była rozległa, kilka godzin w znieczuleniu ogólnym. Wiedziałam, że rekonwalescencja zajmie czas. Wzięłam trzy tygodnie urlopu i przygotowałam się.
Przed operacją rozmawiałam jeszcze z Doktorem Miśkiewiczem, który uspakajał mnie i nastrajał bardzo optymistycznie. Po tej rozmowie, poszło już bardzo sprawnie. Konsultacja z anestezjologiem, podpisanie niezbędnych dokumentów, wenflon, kroplówka, wjazd na blok operacyjny, znieczulenie…i już było po zabiegu.
Rekonwalescencja
Pierwsze dni po zabiegu były wymagające. Leżałam z lekko ugiętymi nogami, wstawanie bywało trudne. Ale personel w RP Clinic był przy mnie – zarówno gdy byłam na oddziale, jak i potem, kiedy dzwoniłam z pytaniami. Kontrole były regularne, a dr Miśkiewicz oglądał brzuch wraz z blizną z uwagą za każdym razem.
Nie spiesz się z oceną efektu. Pierwsze dni po abdominoplastyce mogą być wymagające, a obrzęk i napięcie tkanek są naturalną częścią procesu gojenia. Daj sobie czas na regenerację, korzystaj ze wsparcia personelu i podczas rekonwalescencji konsekwentnie stosuj się do zaleceń lekarza. U mnie pełny efekt był widoczny dopiero po kilku miesiącach – i właśnie wtedy po raz pierwszy naprawdę zobaczyłam rezultat całej tej drogi.
Odzyskana pewność siebie
Przed zabiegiem
Efekt końcowy
Trzy miesiące po operacji, jak opuchlizna już całkowicie mnie opuściła, stanęłam przed lustrem i po raz pierwszy w dorosłym życiu miałam płaski brzuch. Taki, jaki się chce mieć. Taki, na który przez cztery lata pracowałam. Nie żałuję niczego – tylko tego, że tak późno się zdecydowałam.
Abdominoplastyka – warto wiedzieć
Zastanawiasz się nad zmianą?
Umów się na konsultację z naszymi specjalistami. Przeanalizujemy Twoje rysy twarzy i wspólnie zaplanujemy zabieg.


